Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

             Rola koordynatora sieci nauczycieli niesie ze sobą wiele nieznanych wyzwań, choć początkowo sądzono, że ta sprawdzona w innych organizacjach struktura szybko i bezboleśnie zostanie wszczepiona w system doskonalenia nauczycieli. Jak się okazało sieciowanie niesie z sobą sporo trudności, które należy przełamać. Łatwiej to zrobić, gdy ma się wsparcie – i właśnie po to powstał ten bloog oraz sieć koordynatorów on-line, o której nie wszyscy jeszcze wiedzą... A ciągle można stać się jej uczestnikiem!Śmiech[1]
            W sieci koordynatorów spotkali się ludzie z różnych krańców Polski i mimo, iż nie widzieliśmy się nigdy na oczy,  bardzo szybko rozpoczęli, a raczej rozpoczęliśmy współpracę. W ciągu dwóch miesięcy sieć rozrosła się do 107 uczestników, powstało 36 wątków, a w nich aż 448 wiadomości! Załączonych zostało ponad 50 plików dotyczących merytoryki jak np.: plany pracy sieci, ankiety diagnostyczne, ankiety ewaluacyjne i wiele innych. Wkrótce okazało się, że kontakt on-line nie wystarczy... i padła propozycja spotkania się "w realu". Realizacja jej nie była łatwa... i nie wszyscy którzy chcieli się spotkać, mogli to uczynić, wszak w szkole i sieciach czas teraz gorący!Mrugnięcie
            Spotkaliśmy się w ubiegłym tygodniu w malowniczym Sulejówku. Na spotkaniu mogliśmy się osobiście poznać, ale także poznać osoby, które kierują projektem. Dzięki temu wiemy, że nam wszystkim tak samo zależy na jak najlepszym działaniu sieci. Spotkanie było formą dzielenia się radościami, trudnościami oraz pomysłami na ich przełamywanie.

            Dużą część naszej dyskusji zdominowała sprawa aktywności uczestników na platformie www.doskonleniewsieci.pl. Okazało się, że wielu z nas ma podobny problem tzn. czuje się głównym użytkownikiem swojego forum. Padały różne pomysły jak aktywność tą wesprzeć. Moim zdaniem dwa warte są natychmiastowego rozpropagowania - co niniejszym czynię z góry dziękując autorom! Pierwszym jest spotykanie się z grupą w miejscu gdzie jest dostęp do komputerów i Internetu, i poświęcenie kwadransa na wspólną aktywność na platformie. Daje nam to możliwość kształcenia umiejętności posługiwania się platformą przez uczestników, co jest rzeczą nie do przecenienia, a uczestnikom – czasem możliwość zalogowania się w ogóle.[2] Myślę, że może to być motywatorem do dalszych logowań, gdy zobaczą "co tam jest". Drugim pomysłem było dawanie zadań - inspiracji, do realizacji w konkretnym okresie czasowym oraz bardzo delikatne przypominanie o nich z pomocą "sieci komórkowej"[3].
            Podczas warsztatów nazywaliśmy też inne trudności jakie nas spotykają jak np. brak motywacji do wymiany doświadczeń w sytuacji konkurowania między sobą szkół. Nie ma tu złotego środka, należy powoli i mozolnie udowadniać, że współpraca na poziomie międzyszkolnym oraz wymiana doświadczeń niesie za sobą więcej korzyści niż strat, a zamykanie się we własnej skorupce to z pewnością nie jest antidotum na niż demograficzny...
            Wiele satysfakcji przyniosło nam spotkanie z panem Dawidem Skowyrą, osobą, która odpowiada za techniczną stronę platformy. Niezmiernie cieszy to, że nasze wcześniej sformułowane "życzenia do platformy"[4] zostały dokładnie rozważone, a część z nich już wdrożona. Jak się okazało, czasem rzeczy, które już powinny działać - nie działają, ale to sprawa jednego kliknięcia i będą działać. We wszelkich sprawach technicznych koniczne jest wymiana informacji. To my jesteśmy "ostatecznymi testerami" tej platformy i to my wiemy najlepiej co jest jeszcze na niej potrzebne. Zespół techniczny bardzo jest wdzięczny za wszelkie nasze wskazówki i prosi o kierowanie ich na adres:
wsparcie-techniczne@ore.edu.pl.
            W opinii wszystkich spotkanie było bardzo owocne. Nie do przecenienia są nocne koordynatorów rozmowy u Dziadka... Jak okazało się nasze spotkanie nie skończyło się wraz z obiadem... dalej trwa tylko w formie on-line. Podczas spotkanie rozmawialiśmy o wykorzystaniu i aspektach technicznych videokonferencji... Na forum padła propozycja, by tą metodą przedłużyć nasze spotkanie i jestem przekonana, że wkrótce się zobaczymy. Już rozpoczęła się dyskusja nad tematem, do której wszystkich zapraszam! ... i wynika z niej, że będzie nie jedna videokonferencja! Myślę, że wiele radości przyniesie nam obecność tych, którzy z różnych przyczyn nie mogli być w Warszawie!
            Wiemy też że nie jesteśmy we Wszechświecie sami! ORE przygotowuje dla nas szereg form wsparcia jak: konsultacje regionalne dla koordynatorów czy kolejne spotkanie w Warszawie, którego nie mogę się już doczekać... Planowane jest również wsparcie za zakresu pracy z osobami dorosłymi, w formie doskonalenia umiejętności trenerskich. Myślę, że kolejny rok przeniesie wiele dla nas koordynatorów.
            Patrząc na te kilkanaście tygodni mogę pokusić się o stwierdzenie, że sieć koordynatorów działa świetnie. Myślę, że realizują się w niej założenia idei sieciowania. Warto więc zastanowić się dlaczego i jak przeszczepić to na grunt sieci lokalnych. Moja pierwsza refleksja jest następująca: sieć powstała w odpowiedzi na konkretną potrzebę - potrzebę wsparcia w działaniach koordynatora. Widomym jest, że rzeczywistość projektowa kieruje się swoimi prawami i często tematyka sieci zna jest przed jej uczestnikami, wierzę jednak, że instytucja pisząca projekt przeprowadziła rzetelną diagnozę, że zdefiniowana potrzeba istnieje w danym środowisku - należy ją tylko części nauczycieli uświadomić - pokazać, że warto. Pytanie jak to zrobić? Z moich doświadczeń w tym i innych projektach oraz obserwacji sytuacji w „ościennych” projektach, dobrym rozwiązaniem jest - nazwijmy to - "konferencja otwierająca" dla nauczycieli i dyrektorów placówek - nawet jeśli będzie to drugi rok działania projektu.
            Drugim moim zdaniem "napędem" działań w sieci jest dobrowolność udziału. Do sieci zgłosili się Ci koordynatorzy dla który udział w niej jest z jakiegoś powodu ważny i przynosi ze sobą korzyści np. chcą uzyskać wsparcie dla swojej pracy, wiedzą, że warto dzielić się doświadczeniem, zależy im na jakości ich pracy w sieci, starają się wdrożyć ten model do systemu, bo wierzą w wartość sieciowania i wiele innych. Myślę, że w realizacji tego aspektu ważna jest rola koordynatora sieci. Jego zadaniem jest taka promocja przyszłych działań jakie będą charakterystyczne dla danej sieci oraz uświadomienie przyszłym uczestnikom, że to oni będą mieli realny wpływ na pracę w sieci. Myślę, że "plan sieci" jest tylko planem, a realizacja powinna być podyktowana potrzebami uczestników. Myślę, że warto też tę "dobrowolność" uświadamiać dyrektorom szkół, wszak z niewolnika nie ma robotnika... Te dwa aspekty miały istotny wpływ na "sukces" sieci koordynatorów.
            Nie do pominięcia jest też umiejętność poruszania się po platformie wyższa od przeciętnej wśród uczestników sieci... a i tu czuję pewien niedosyt, może prawidłowość dotykającą wszystkich sieci w ich aspekcie on-line, na ponad setkę uczestników przedstawiła się nieco więcej niż połowa, a około dwudziestu osób można uznać za aktywnych uczestników skłonnych do dzielenia się wiedzą i doświadczeniem... Pytanie brzmi co zrobić, żeby tę aktywność na forum poprawiać, jak sądzę nurtuje nie tylko mnie... Bardzo ciekawa jestem Waszych sposobów! Czekam na Wasze komentarze na blogu oraz wpisy na forum. Pozdrawiam ANKA

[1] Dalsze wskazówki kliknij WCZEŚNIEJSZE; wpis: Akces do sieci koordynatorów sieci współpracy i samokształcenia

[2] Np. nie mieli czasu lub zapomnieli hasła

[3] Po wyjaśnienie zapraszam do Tomasza Łodeja na forum

[4] patrz forum sieci


Komentarze

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

15 czerwca 2014 | Helena Skomorowska

Jestem w sieci - dlaczego nie i na blogu ? No to już jestem i tutaj. Byłam na spotkaniu i podpisuję się pod wszystkimi ochami i achami. Skorzystalam bezpośrednio, bo wzięłam sobie do serca uwagi o szkodliwości podsumowań typu: logowali się wiele razy - nazwiska, nie logowali sie nigdy, poza rejestracją - nazwiska. Nie zrobiłam tego. Była tylko pozytywna informacja i ogólne, obiektywne omówienie problemów i sukcesów sieciowania z perspektywy doświadczeń szerszych, powiedziałabym - ogólnopolskich. Jestem bardzo zadowolona, że tak właśnie zrobiłam, a było to możliwe dzięki spotkaniu koordynatorów. Dzięki. Mam nadzieję, że z omówień Ani i Kasi L. wynikną konkrety. Pozdrawiam wszystkich. Helenka

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

14 czerwca 2014 | Aleksandra Mielczarek

Gratuluję pomysłów. Trochę mi żal, że nie mogłam być na spotkaniu, ale propozycje tutaj przedstawione, w tak jasny i rzeczowy sposób, pozwalają zaraz wcielić je w życie. Pracuję z polonistami i wszyscy wyrazili potrzebę kontynuacji spotkań po zakończeniu projektu. Cenne jest dla nich przede wszystkim spojrzenie z zewnątrz na własną pracę i szkołę. Uznaliśmy, że wymiana doświadczeń i formułowanie oczekiwań wobec siebie jest konieczne. Jest to efekt spotkań nauczycieli różnych etapów kształcenia. Po raz pierwszy mogliśmy porozmawiać o podstawie z perspektywy trzech etapów kształcenia, o egzaminach zewnętrznych i odpowiedzialności polonistów. Niestety nieufności wobec platformy nie udało mi się na razie przełamać - "bezcenne sa bezpośrednie kontakty z żywymi" usłyszałam. Może jednak w przyszłości spróbuję spotkać się z nauczycielami w pracowni komputerowej. Dziękuję za dobre wiadomości z sieci.

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

12 czerwca 2014 | marian

Witajcie :)
To jest dokładnie TAK, gdy spotykają się ludzie mający podobne oczekiwania. Bardzo dziekuję WSZYSTKIM za wspólne spotkanko na sieci koordynatorów. Szczególnie dziękuję Ci Aniu. Masz tyle ENERGII i czasu wolnego, że aż Cie podziwiam. Pozdrawiam serdecznie i życzę SUPEROWYCH WYNIKÓW PODCZAS POSSUMOWAŃ rocznej pracy

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

10 czerwca 2014 | Marlena Kaczmarek

Witaj Aniu!
Dla mnie blog koordynatorów sieci jest istnym błogosławieństwem i wsparciem. Na szczęście w realizowanym przez nas projekcie z dwoma lokalnymi koordynatorkami sieci mamy doskonały kontakt, lecz możliwość podzielenia sie i skorzystania z doświadczeń innych, znających temat jest nie do przecenienia.
Integracja grupy nauczycieli podpisujących deklarację uczestnictwa, bo "kazał dyrektor szkoły" konczy się w konsekwencji permanentnymi kłopotami, typu: brak motywacji do pracy na platformie, brak chęci dzielenia się doświadczeniem, podważanie istoty kolejnych spotkań. To tylko pokazuje jak ważnym elementem pracy każdego z nas w projekcie jest właściwie przeporwadzona rekrutacja. Rekrutacja nauczuycieli, którzy chcą się kształcić i sprostać wyzwaniom, jakie niesie za soba współczesny świat.

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

10 czerwca 2014 | Blog Koordynatorów

Witajcie,
dzięki Wam za komentarze! Zwłaszcza w czasie tak gorącym dla nauczycieli! Dzięki Wam ja także poznaję wiele możliwych rozwiązań. Oto my - "sieć idealna"Mrugnięcie.Życzę sobie i Wam, byśmy pod koniec przyszłego roku tak właśnie widzieli pracę naszych sieci. Zachęcam też do przeczytania refleksji Kasi Leśniewskiej na stronie ORE. Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia w listopadzie w realu. ANKA

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Róża Doerffer-Jambor

Witaj , już dzisiaj na spotkaniu z moimi sieciowcami wykorzystałam Twoje uwagi i propozycje współpracy. Spotkanie z grupa koordynatorów dla mnie było bardzo owocne. Miło spotkać takich pasjonatów i ludzi pozytywnie zakreconych. Pozdrawiam
Róża

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Justyna Nowosielska-Chmielewska

Dziękuję za bardzo ciekawą relację. Zgadzam się z Tobą Aniu szczególnie co do "dobrowolności" uczestnictwa w sieci, nie tylko koordynatorów ale także sieci tematycznych. Przyznam się że przeraził mnie ostanio fakt że nauczyciele podpisują deklaracje uczestnictwa a następnie są bardzo zdziwieni, że trzeba coś robić. Fajnie, że jesteście i że można się w tej naszej grupie wielu wartościowych rzeczy dowiedzieć. Pozdrawiam Justyna

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Karolina Przybył

Witam Aniu, szkoda, że nie mogłam uczestniczyć w tym spotkaniu. Mimo wszystko, dużo cennych uwag i spotrzeżeń, postaram sie je wykorzystać w swojej sieci. Pozdrawia  Karolina

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Bożena Makarewicz- Jafiszow

A przy okazji - dzięki Aniu, za pokazanie fajnego TIKowego narzędzia, tego akurat nie znałam, a proste i fajne, że od razu ze swojej sieci filmik zrobiłam! I lecę z nią na forum "mojej sieci" Śmiech

Pozdrawiam! Uśmiech

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Bożena Makarewicz- Jafiszow

Byłam uczestniczką spotkania. Mogę tylko podpisać się pod wszystkim, co jest tu opisane. Dla mnie to było ciekawe spotkanie, a przede wszystkim dało potwierdzenie, że warto sieciować. Przyszło mi do głowy żartobliwe hasło "W sieci bycie zmienia koordynatora życie"! Ile głów, tyle pomysłów, a wiadomo, co dwie głowy to nie jedna, a jak tak 20 spotkało się to i podyskutowało! Mnie to spotkanie wzbogaciło o doświadczenia i pomysły innych, a bezpośrednie spotkanie z bliźnim toczącym ten sam kamień (oby nie Syzyfowy) znacznie podnosi na duchu! Pozostaje mi tylko zachęcić innych do aktywności na blogu i w sieci koordynatorów. 


re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Małgorzata Mrozińska

Zastanawiam się Aniu czy Twoja doba jest dłuższa od mojej? Chyba masz jakieś darmowe minuty lub gratisowy czas za wzorowe wykonywanie zadań KSW Mrugnięcie.
Lubie Twój styl pisania. Wszystko to racja.
Pozdrawiam upalnie (34 stopnie w cieniu)
mm

re: Złapani w sieć koordynatorów - o spotkaniu i nie tylko refleksji kilka.

9 czerwca 2014 | Tomasz Łodej

Aniu bardzo fajnie zebrałaś wnioski z naszego spotkania. Myślę, że wielu koordynatorom będą one pomocne.
Pozdrawiam Tomek