Planując pracę z ludźmi

Luc Ferry, jeden z najbardziej znanych spośród żyjących obecnie filozofów francuskich a jednocześnie były minister edukacji Francji, w jednym z wywiadów udzielonych polskiej prasie powiedział: „Dziś możemy żyć tak, jak chcemy. Jesteśmy wolni. Problem w tym, że wolność, jeśli nie wiemy, co z nią zrobić, rodzi frustrację i jest przekleństwem, a nie dobrodziejstwem. Dlatego kiedyś ludziom było łatwiej, żyli zgodnie z nakazami, ale bez kłopotu z wyborem. Pod tym względem życie człowieka współczesnego jest bardziej skomplikowane i z pewnością niełatwe[1].”

Przeglądając przepisy prawa oświatowego trudno nie dostrzec w jak wielu miejscach konkretne rozwiązania powierza się autonomicznej decyzji nauczycieli. Wybór, czy wręcz uznanie programu nauczania, dobór metod pracy, zasady oceniania osiągnięć szkolnych i zachowania uczniów, praca z uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych itd. Kiedyś był jeden program nauczania i jeden podręczniki, a o wielu sprawach decydować mogły tylko wskazane do tego instytucje. Dziś szkoła, nauczyciele cieszą się (?) wielką autonomią. Dysponują naprawdę dużym obszarem wolności decyzji oraz wyboru. Wolności, która z jednej strony wymaga od nich większej odpowiedzialności, z drugiej zaś otwartości na współpracę z innymi. Trochę na tej zasadzie działają też sieci.

Tymczasem by kierować czy nawet uczestniczyć w pracy sieci konieczna jest współpraca z innymi. I choć głównym podmiotem szkolnego zaangażowania jest i powinien być uczeń, to jednak podstawowym partnerem w procesie pracy na rzecz zaspokojenia wszelkich potrzeb rozwojowych szkolnych dziei i młodzieży są inni nauczyciele. Konieczna jest efektywna współpraca z pozostałymi przedstawicielami rady pedagogicznej jako szczególnej całości, ale też z innymi nauczycielami jako pojedynczymi osobami. Korzystne wydaje się poszukiwanie partnerów poza własną szkołą. Dobrze byłoby szukać ich wśród osób takich jak my-nauczycieli pracujących w podobnych warunkach w kontekście tych samych wymagań. To w jakimś sensie odpowiedź na pytanie, w jaki sposób będziemy poszukiwać ekspertów po 2016r. Może właśnie tak, w swoim własnym środowisku, pomiędzy tymi, którzy pracują w sposób niebanalny, sami osiągają ze swoimi uczniami sukcesy i najlepiej gdyby jeszcze chcieli i umieli się dzielić swoimi doświadczeniami z innymi.

To wyzwanie szczególnie ważne dla koordynatora sieci, osoby która wzmacnia grupowe podejmowanie decyzji, zespołową diagnozę potrzeb i możliwości rozwojowych, grupowe procesowe zarządzanie planowaną zmianą. Warto praktykować przekonanie, że żyjemy w wolnym kraju wolnych ludzi. Dobrze jest korzystać z wartościowych doświadczeń innych i cieszyć się możliwością dzielenia się własnymi zasobami z innymi. Wolność, o której mówi cytat na wstępie, w niezbyt dobry sposób uruchomił niezbyt zdrową konkurencję. Trochę się martwimy niskimi wskaźnikami demograficznymi, trochę irytują nas rozmaite oceny, które pojawiają się na marginesie zewnętrznego badania osiągnięć uczniów czy ewaluacji. Koordynator ma poważne wyzwanie, gwarantować uczestnikom swojej sieci pełnię wolności, autonomii i prawa decydowania o własnym rozwoju, a jednocześnie inspirować, wspierać, trochę… popychać ?

Jak sobie dać radę z taką liczbą wyzwań i z tak wielką odpowiedzialnością? Co robicie, by towarzyszyć, a nie narzucać. By wspierać, a nie rozwiązywać problemy za innych? By inspirować do nowych rozwiązań, a jednocześnie nie wyjść na bezrefleksyjnego maniaka zmiany?

 

[1] http://wyborcza.pl/magazyn/1,125397,11358714,Witajcie_w_najlepszym_ze_swiatow.html z dnia 21.09.2014r.


Komentarze

re: Planując pracę z ludźmi

15 kwietnia 2015 | Mariola Kaźmierczak

Klucz do skutecznego zarządzania sobą czy innymi przez powierzanie zadań tkwi nie w technikach, narzędziach czy czynnikach zewnętrznych. Tkwi on we wnętrzu, który umożliwia patrzenie na świat raczej przez soczewki WRAŻLIWOŚCI I PILNOŚCI.
Pozdrawiam

re: Planując pracę z ludźmi

14 kwietnia 2015 | Dorota Wojnowska

Stawiasz bardzo trudne pytania ale bardzo trafne. Niestety nie da się sprostać wszystkim oczekiwaniom jakie są przed nami stawiane. Ja staram się robić swoje najlepiej jak potrafię i jeszcze zależy mi na tym żeby działać zgodnie z zasadami, które są mi bliskie.